6 miesięcy
12 paź 2009
Minęło już 6 miesięcy, które przy dwójce dzieci wydają się być chwilą.
Gucio rozwija się prawidłowo, waży już 5,5 kg, mierzy ponad 60 cm.
Pięknie podnosi głowę leżąc na brzuchu, przewraca się na oba boczki, z ogromną pasją ogląda telewizję :/
Potrafi też przekręcić się z brzucha na plecy.
Obserwuje nas wnikliwie i zmyślnie terroryzuje, uwielbia bowiem oglądać świat z wysokości rąk .
Dużo się uśmiecha i równie dużo płacze.
Wstaje o 5.30 i budzi się często w nocy, czym wyprowadza mnie z równowagi, bo przy bólach kręgłosłupa oraz poparzonych wrzątkiem nogach sprawia mi dużą przeszkodę.
W sobotę 10.10 ugotowałam Gutkowi pierwszą zupkę, a w zasadzie marchewkę z masełkiem.
Początkowo zdziwiony, ostatecznie zjadł całą porcję, śmiesznie przy tym mieląc jęzorkiem.
Następnego dnia, przyzwyczajony do stałego wypływania pokarmu z piersi, denerwował się w momentach nakładania marchewy na łyżeczkę.
Dzisiaj kupiliśmy zupkę jarzynową w sklepie. Raczej nie smakowała mu przy pierwszym podejściu, ale przy trzecim zjadł wszystko i wyglądało na to że chciałby jeszcze więcej.





14 paź 2009 o 12:00
och, pamiętam jak podałam pierwszą marchewkę dla Zuzi. wypluła wszystko
a ja napstrykałam śmiesznych zdjęć.
30 paź 2009 o 14:04
Co za przystojniak
Uwielbiam minę z przedostatniego zdjęcia.
23 lis 2009 o 17:01
piękne te wasze dzieci som – i bardzo do siebie nawzajem podobne! jeah