smile all the time

18 mar 2010

zębiska

12 mar 2010

Gustaw prezentuje swoje dwa zębiska :)
Pojawiły się 2o lutego, czyli w 70 ur. dziadka Grześka

powala urokiem

zabawa w akuku

cały Gucio :)

fraszka na poziomie

3 mar 2010

Jako że Gutek jest chłopcem, i trzeba go przyzwyczajać do męskich rozmów, podczas którejś tam pogawędki ojców, padło takie oto powiedzonko.

Gutek Gutek, srebrne jajka złoty fiutek.

Wysoki męski poziom :D

Ducio Gapcio

12 lut 2010

1 lut 2010

stanął

30 sty 2010

W sumie niepierwszy raz. Tu na pewno z dużym zadowoleniem.

Brawo Gustaw!

Domowe zoo

17 sty 2010

Wiadomo że w naszym domu mieszkają dwa dziki, czyli Blanka i Gustaw.

Blanka czasem prosi mnie bym zajęła się jej lalką, mówiąc ” Mama weź tego dzika” bo muszę nakarmić misia.
Od czasu kiedy Gustaw przemieszcza się samodzielnie, został nazwany legwanem.
Identycznie stawia rączki maszerując do przodu, “chodzi” z niezmierną gracją i pewnością siebie.
Spaceruje po całym domu i nie boi się niczego. Wspina się na wszystko czego czepne łapki mogą się złapać, do tego ma tak wiele siły że podciąga się do góry, prostuje nogi i staje!!

Incydentalne stawanie jakoś pomijaliśmy, ale dzisiaj, kiedy pięciokrotnie udało mu się raz za razem wyprostować swoje cieniutkie nóżki, nie mogliśmy  tego zignorować.
Gustaw tylko na to czekał, na brawa i słowa zachwytu :)

gwiazdkowe prezenty

12 sty 2010

Było ich sporo, nie tylko materialne.
Taki  specjalny ofiarował nam Gustaw, tuż przed wigilią postanowił pójść czworakiem do przodu.

Powoli, ocieżale, ruszyła bestia, po czym padła na brzuch. Kolejne próby poruszania się wychodziły różnie, przeważał wymach pupą i rozpłaszczanie na brzuchu.
Przed nowym rokiem ruszył z pełną mocą, tak jakby w skrytości przygotowywał przebiegły plan by nas zaskoczyć.
Udało mu się niesamowicie, pewnego dnia, po prostu zaczął czworakować, z miną ogromnego zadowolenia i dumy z własnych osiągnięć.

Stając na kolankach gra na drewnianym pianinku i kiedy z pod paluszków wydobywa dzwięk odwraca rozpromienioną, pełną dumy twarz.
Spaceruje swobodnie po wszystkich pokojach poznając najskrytsze zakamarki i tylko nadgorliwa siostrzyczka Blanka, która cięgle chciałaby go przenosić w inne miejsca, staje mu na drodze.